mrok
Wracam po paromiesięcznej przerwie od publikowania swoich przemyśleń na temat niedzielnej ewangelii. Ewangelia, Słowo Boże, które Bóg kieruje do nas każdego dnia jest nadal aktualne. Zachęcam do codziennego czytania, przynajmniej 10 – 15 minut dziennie. Warto też sięgać do licznych komentarzy, których nie brak czy to w wersji papierowej bądź elektronicznej.
22 styczeń, 3 niedziela zwykła roku A. Perykopa ewangeliczna, zredagowana przez świętego Mateusza opowiada o spełnieniu się zapowiedzi Izajasza na Jezusie (por. Iz 8,23-9,1).
W niedzielnej perykopie został użyty grecki czasownik – paradidomi, co tłumaczy się – wydawać w ręce (innej osoby), wydawać w czyjąś moc bądź użytkowanie. Tym słowem zostało opisane uwięzienie Jana Chrzciciela oraz wydanie Jezusa. Jeszcze się nie wypełniła zapowiedź wydania Zbawiciela. Jezus dopiero rozpoczyna swoją działalność i publiczne nauczanie, znakiem tego jest opuszczenie rodzinnego Nazaretu. Przybywa w okolice Kafarnaum.
Galilea pogan! Ta kraina nie cieszy się najlepszą sławą u mieszkańców południowego Izraela. Znajduje się tam pełno krzyżujących się dróg handlowych. Osiedliło się tam wielu przybyszów z Mezopotamii, podczas najazdów asyryjskich. Jednym z dowodów na to jaki był to niespokojny region, może świadczyć fakt, że właśnie tam narodził się ruch zelotów, radykałów, którzy walczyli o wolność Izraela. Galilejczycy utrzymywali tradycyjne więzi z Jerozolimą. Właśnie tak wyglądała rodzinna ziemia Jezusa.. w wielkim skrócie.
Mrok historii, tragiczne wspomnienia. Doświadczyły tego ziemie Izraela. Kraina Zabulona i Neftalego doświadczyły trudów, w wyniku agresji Asyrii. Zostały one podporządkowane nowemu państwu, a lud zniewolony. Historia nieustannie się powtarza. Nie tak dawno jeszcze w Gruzji, 9 lat temu i dzisiaj w Ukrainie. Tylko ten, kto nie uczy się od oraz historii to ją powtarza.
Mroki teraźniejszości.. Doświadczała i doświadcza tego każda grupa, wspólnota, każdy człowiek. Dobro wspólne konkuruje z dobrem osobistym.
Mroki przyszłości. Nikt z nas nie wie, nawet nieopanowany optymista, co przyniesie kolejna sekunda, minuta i godzina.
Każdy z mroków: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość – dotyka naszego życia. Tylko Bóg obiecuje i ma moc, żeby człowiek w mroku ujrzał światło. Jezus rozpoczyna swoją działalność w krainie mroku i grzechu, w krainie Zabulona, Neftalego. To właśnie stamtąd powołuje pierwszych uczniów.
Jeżeli któreś z moich słów, jak ziarno padło do choćby jednego serca, by tam wzrastać, jeśli jakaś myśl spisana, rozpaliła iskrę do modlitwy w płomień pobożności, jeśli jakieś zdanie sprawiło, że Twoje serce rozwinęło się tak, jak rozwijają się kwiaty i zaczęło pić rosę łaski uświęcającej, jeśli choćby jedno proste serce zostało nakłonione, by pójść i odwiedzić choć tylko raz tabernakulum, gdzie przebywa żywy i prawdziwy Jezus – Więzień Miłości – to moja praca nie była nadaremna. Oto ile warta jest jedna dusza. Oto ile znaczy Chrystus.
Gdy tak się stało, proszę napisz do mnie słowo, upewnij mnie, że wspomnisz moje imię na modlitwie; jeśli tak się nie stało, pokornie proszę, pomódl się za mnie tym bardziej, bym w przyszłości nie odszedł zawstydzony, pokazując Panu i Zbawcy puste dłonie.
Komentarze
Prześlij komentarz