Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2023

dobry Pasterz

Złodziej, rozbójnik, pasterz.. Faryzeuszom, którzy są w rzeczywistości ślepymi przewodnikami dla Izraela, Jezus mówi, kim jest prawdziwy, dobry pasterz. Niedziela Dobrego Pasterza.. Powracamy do Ewangelii św. Jana. Trwa okres wielkanocny, ale usłyszymy o wydarzeniach sprzed Zmartwychwstania. Dlaczego? Regułą liturgii jest to, iż w IV niedzielę wielkanocną zawsze słyszymy jeden z fragmentów mowy Jezusa, w której nazywa siebie Dobrym Pasterzem (por. J 10). Znajdujemy się w tzw. Księdze Znaków (rozdziały 1-12). Opowiada ona o siedmiu znakach objawiających Misterium Pana. Jezus, kiedy się objawiał i opisywał swoją misję, używał formuły JA JESTEM. Jest to nawiązanie do objawienia Boga w Księdze Wyjścia (por. Wj 3,14). Przemowa, kiedy Jezus nazywa siebie Dobrym Pasterzem, następuje zaraz po uzdrowieniu niewidomemu od urodzenia. Jezus: Brama Owiec. To tutaj następuje początek niedzielnego fragmentu ewangelii. Faryzeuszom, czyli duchowym przywódcom ludu, którzy w rzeczywistości są ślepym...

droga

Enigmatyczny człowiek dołącza do uczniów podróżujących z Jerozolimy. Otwiera im oczy na proroctwa, objawia sens tego, czego byli świadkami. Gdy Go poznają, znika. W trzecią niedziele po Zmartwychwstaniu usłyszymy słowa, które są autorstwem św. Łukasza. Powód jest prozaiczny: tylko Łukasz opisał objawienie się Jezusa uczniom idącym do Emaus. Dzień zmartwychwstania. Wszystko działo się „tego samego dnia”, czyli w dzień zmartwychwstania. Jednak w uczniach brak jest radości. Uderza ich smutek. Płakali nad martwą nadzieją. Wszelkie plany zawiodły, opuścił ich Ten, z którym wiązali całą swoją przyszłość. Przeraziła ich wieść kobiet. Słońce zachodziło nad drogą tak jak gasną wiara i nadzieja w życiu człowieka przytłoczonego zbyt wielkim ciężarem. Uczniowie uciekali z Jerozolimy. Uciekali do Emaus, to tam chcieli znaleźć bezpieczne schronienie. Po tym co stało się z Jezusem, wyobrażali sobie, że i oni podobnie zginą. Rozmawiali (homileo) o wszystkim, co się wydarzyło. To wtedy przyłączył s...

(nie)wierny

Chrystus zmartwychwstał! Tak jak w niedzielę Zmartwychwstania słuchamy relacji św. Jana o pustym grobie, to w niedzielę Miłosierdzia Bożego słuchamy Ewangelii o niewiernym Tomaszu. Fragment ten pochodzi z tzw. Księgi Krzyża (rozdziały 13-21). Tydzień po Niedzieli Zmartwychwstania usłyszymy opis dwóch spotkań. Doszło do nich w ciągu ośmiu dni. Pierwsze z nich, z dziesięcioma uczniami (nieobecny był Tomasz) miało ono miejsce w dzień zmartwychwstania wieczorem. Drugie, z Tomaszem, po ośmiu dniach. Liturgia wspomina to wydarzenie w jego rocznicę. Miłosierny Kościół. Niezwykłym faktem jest, że gromadzą się razem ósmego dnia. Tomasz jest już z nimi. Coś musiało go przekonać, by pojawił się w Wieczerniku. Tylko co? Czy była to ich miłość cierpliwa? Jest to najpiękniejszy obraz wspólnoty. Kościół jaki znajdujemy w Nowym Testamencie. Wspólnota gromadzi się ósmego dnia – jest to aluzja do eucharystii. Pierwsi chrześcijanie celebrowali ją w niedziele. Miłosiernego Boga można odnaleźć we wspól...

nie ma Go.

Witaj, przez którą przestępstwo się gładzi, Witaj, przez którą raj nam się otwiera, Witaj, kluczu królestwa Chrystusa, Witaj, nadziejo szczęśliwej wieczności. (Akatyst, Ikos 8) Ewangelia Niedzieli Zmartwychwstania daje nam lekcje myślenia. Żeby na nowo spotkać Jezusa trzeba wrócić do miejsca, gdzie się Go spotkało. To ciekawe, że widząc to samo – płótno i chustę, jeden uwierzył, drugi nie. Przecież widzieli to samo. Różnica polega na jednej rzeczy. Jan był pod krzyżem i przy pogrzebie Jezusa. Zostawił Jezusa w grobie i tu znalazł wiarę. Piotra nie było przy umierającym Nauczycielu na krzyżu. Nie było go również przy pochówku. On nie zostawił Jezusa w grobie i tam też go nie odnalazł. Jezusa należy szukać tam, gdzie się Go spotkało, widziało i być może pozostawiło. Zbawiciel w Ewangelii z Niedzieli Zmartwychwstania (J 20,1-9) daje lekcje myślenia. Przestrzega nas przed przyjmowaniem najprostszych rozwiązań, unikając standardów Boga i wskazuje na miejsce gdzie można Go ...

proroctwo

 Całe życie Jezusa jest wypełnieniem proroctwa. Tylko dwa razy w roku Ewangelia jest odczytywana z podziałem na role. To najbliższa niedziela – Męki Pańskiej. Tego dnia proklamowana jest według któregoś z synoptyków, zaś w Wielki Piątek zawsze słuchamy Męki Pańskiej wg św. Jana. Relacja męki Pańskiej według Mateusza przedstawiona jest w najdłuższy sposób. Autor tej ewangelii opis zdarzenia zestawia z proroctwami lub z innymi fragmentami Starego Testamentu. Próbuje tym udowodnić, że całe życie Jezusa to wypełnienie proroctwa. Słuchając, bądź czytając Mękę Pańską, zwróćmy uwagę na proroctwa, których wypełnienie Mateusz dostrzega oraz pamiętajmy, że jest o wiele więcej takich, o których wprost nie pisze. (zob. Ps 41,10; Za 13,7; Iz 53,7; Iz 50,6; Iz 52,14; Iz 53,4; Ps 69,22; Prz 31, 6-7; Iz 52,5; Iz 52,13; Ps 22,19; Iz 53,12; Syr 13,7; Iz 53,2; Jr 18,16; Ps 22,8-9; Mdr 2,18-20; Ps 22,2; Iz 53,9). Męka oraz śmierć Jezusa ukazane są w trzech wymiarach. Pierwszy – historyczny, znany ...