Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2024

droga

Maryję w drogę do Elżbiety porwała chęć przekonania się o znaku jak również pragnienie pomocy krewnej. Maryja zapewne ma około trzynastu lat. Wyrusza w daleką drogę przez góry do swojej krewnej Elżbiety. Według tradycji En Karem, gdzie mieszka Elżbieta z Zachariaszem, położone jest ok. 7 km od Jerozolimy. Droga z Nazaretu, gdzie znajduje się dom Maryi, do tego miejsca to 150 km, ok pięciu dni podróży przez niebezpieczne góry. Maryja podejmuje się nie lada wyzwania. Co zatem motywuje Maryję by wyruszyć do swojej krewnej? Elżbieta, kobieta w podeszłym wieku, jest w ciąży i potrzebuje pomocy. Podróż Maryi może jest powodowana poczuciem rodzinnej solidarności i chęcią niesienia pomocy. Dla Maryi wędrówka ma jeszcze jeden wymiar. Pamiętajmy, że otrzymała ona wiadomość o poczęciu Jana Chrzciciela jako znak od anioła (Łk 1,36). Ma on być potwierdzeniem prawdziwości jego słów i praktyczną demonstracją, że dla Boga nie ma nic niemożliwego (Łk 1,37). Maryja, ruszając do Elżbiety, wyrusza w pra...

Gaudete

Celnicy i żołnierze czytają Jana - „co mamy czynić?”. Przejęci jego słowami, że nawrócenie to konkret: przejawia się w postawie. Pomimo, że w ewangelii nie pada słowo „radość”, to Jana Chrzciciela możemy nazwać prorokiem adwentowej radości. Radość z przyjścia Pana . Źródło radości tkwi w bliskim, nadchodzącym już Jezusie, którego Jan Chrzciciel głosi podobnie jak Sofoniasz ( Pan jest pośród was ) i jak Paweł ( Pan jest blisko ). Mesjasz w Janowej wizji przychodzi, aby chrzcić Duchem Świętym i ogniem . Jego celem jest odnowa ludzkości, której Chrystus, zgodnie z zapowiedziami proroków, przynosi wylanie Ducha, nowe serce i Nowe Przymierze. Nawrócenie w praktyce. Jan celnikom poleca by nie pobierali więcej niż przykazano. Pobieranie cła polegało na tym, że odpowiedzialny za nie wpłaca przypisaną sumę do skarbu państwowego, aby odebrać ją sobie z nawiązką od ludzi, zarabiając na tym bez skrupułów. Jan zabrania wyzyskiwania innych i dorabiana się na krzywdzie innych. Żołnierze mają przy...

Immaculata

Łukaszowa Ewangelia troszczy się o daty oraz wiarygodność opisanych wydarzeń. W tym miejscu posługuje się bardzo szczegółową chronologią. Odmierza czas od momentu, kiedy Bóg nawiedził Elżbietę, czyniąc ją płodną (Łk 1,5-25). Dla tego, kto rozpoczyna swą przygodę z Bogiem, kto staje do modlitwy, czas zaczyna inaczej płynąć – mierzy się od spotkania do spotkania z Nim, od łaski do łaski. Maryja nie szuka swego Boga, to On ją poszukiwał. Ewangelia nic nie mówi, w jakich okolicznościach Bóg odnalazł Maryję, co wtedy robiła. Piszą o tym apokryfy, w szczególności Protoewangelia Jakuba, w której Maryja po raz pierwszy słyszy głos anioła przy źródle, gdy czerpie wodę. Nie rozumie jego pozdrowienia, a nie zauważywszy nikogo, powraca do siebie. Dalej rozmowa toczy się w domu, gdzie anioł ukazuje się Maryi podczas przędzenia purpury i szkarłatu na zasłonę świątynną, symbol królewski – tę samą zasłonę, która rozerwie się w chwili śmierci Jezusa na krzyżu. Ewangelie, pozbawione poetyckiej wyobraźn...