nie ma Go.
Witaj, przez którą przestępstwo się gładzi,
Witaj, przez którą raj nam się otwiera,
Witaj, kluczu królestwa Chrystusa,
Witaj, nadziejo szczęśliwej wieczności.
(Akatyst, Ikos 8)
Ewangelia
Niedzieli Zmartwychwstania daje nam lekcje myślenia.
Żeby na nowo spotkać Jezusa trzeba wrócić do miejsca, gdzie się Go spotkało. To ciekawe, że widząc to samo – płótno i chustę, jeden uwierzył, drugi nie. Przecież widzieli to samo. Różnica polega na jednej rzeczy. Jan był pod krzyżem i przy pogrzebie Jezusa. Zostawił Jezusa w grobie i tu znalazł wiarę. Piotra nie było przy umierającym Nauczycielu na krzyżu. Nie było go również przy pochówku. On nie zostawił Jezusa w grobie i tam też go nie odnalazł. Jezusa należy szukać tam, gdzie się Go spotkało, widziało i być może pozostawiło.
Zbawiciel w Ewangelii z Niedzieli Zmartwychwstania (J 20,1-9) daje lekcje myślenia. Przestrzega nas przed przyjmowaniem najprostszych rozwiązań, unikając standardów Boga i wskazuje na miejsce gdzie można Go odnaleźć. Może i Ty gdzieś w zabieganiu zgubiłeś Jezusa? Czy wiesz gdzie wrócić? Czy jest to miejsce gdzie miałeś poczucie Jego obecności? Warto wrócić tam i pewne rzeczy w życiu zacząć na nowo.
Umieranie dla siebie i zmartwychwstanie w Chrystusie nie może ustać na zmieni. Dobiega końca 40 dniowy Wielki Post, inny od pozostałych.. drugi już podczas wojny w Ukrainie. Zastanówmy się wspólnie jak go przeżyliśmy. Jak go przeżyłaś/eś? Co uczyniliśmy z postanowieniami powziętymi na progu tegorocznego okresu przygotowania do świąt Paschalnych? Czy był to czas przeżyty z Bogiem?
Życzę Ci aby najbliższy czas był dla Ciebie głębokim przeżyciem w jedności z cierpiącym Zbawicielem a radość ze zwycięstwa dobra nad złem, zwycięstwa Jezusa nad Szatanem, radość zmartwychwstania niech nada nowy sens Twojemu życiu.
Z ufnością proś Chrystusa by wziął Cię w Swe ramiona i mocą krzyża – krzyża zwycięstwa, wywyższenia, chwały i chluby dodał Ci sił i wpisał do księgi Życia, byś kroczył dalej Jego śladami.
«Haec
est dies quam fecit Dominus».Oto jest dzień, w którym każdy
chrześcijanin tak jak uczniowie zostaje powołany, by obwieszczać
zdumiewającą nowość Ewangelii. Jak można jednak rozgłaszać to
orędzie radości i nadziei, gdy w wielu regionach świata nadal
panuje smutek i leją się łzy? Jak mówić o pokoju, kiedy całe
społeczności są zmuszane do ucieczki, kiedy ludzie są
prześladowani, a ich domy podpalane? Gdy niebo drży od huku
eksplozji, świst kul odbija się echem od ścian budynków, a miasta
i wioski płoną pod niszczycielskim gradem bomb? Dość rozlewu
ludzkiej krwi! Kiedyż zostanie rozerwany szatański krąg zemsty i
szaleńczych bratobójczych wojen? (Św.
Jan Paweł II, Orędzie Urbi et Orbi, 4 kwietnia 1999)
Komentarze
Prześlij komentarz