kuszenie
Parę dni temu zaczęliśmy Wielki Post. Potrwa on kolejne siedem tygodni, aż do świąt Wielkiej Nocy. W tym okresie odejdziemy od typowej dla okresu zwykłego ciągłej lektury Ewangelii. Pierwszej niedzieli Wielkiego Postu usłyszymy o kuszeniu Jezusa na pustyni w redakcji Ewangelisty Mateusza. (Mt 4,1-11 por. Mk 1,12-15; Łk 4,1-13).
Kuszenie Jezusa często mylimy z Jego modlitwą w Ogrójcu, tuż przed męką i śmiercią. Kuszenie następuje tuż na początku publicznej działalności Jezusa. Redaktor Ewangelii umieszcza je w 4 rozdziale, nie czyni tego bez przypadku. Wcześniej Jan rozpoznał w Jezusie – Mesjasza, który gładzi grzechy świata. Bycie kuszonym jest pierwszym zadaniem Jezusa.
Trzy miejsca. Zwróćmy uwagę na pustynię. Pustkowie nie jest jedynym miejscem kuszenia. Następnie jest nim święte miasto Jeruzalem, i to jego duchowe centrum: świątynia, a następnie góra. Pustynia, świątynia i góra to trzy miejsca kuszenia a zarazem modlitwy Jezusa. W pierwszym czytaniu (por. Rdz 2, 7-9; 3, 1-7) i Ewangelii następuje dialog szatana z człowiekiem. Tam człowiek ulega, tu Jezus opiera się kuszeniu. Dzięki temu dzieje grzechu kończą panowanie zła.
Zwróć uwagę!
Scena kuszenia ma wymiar symboliczny, nie oznacza to, że nie była rzeczywista. Jezus wchodzi w doświadczenie Mojżesza. Przebywa na pustyni czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Nie je, nie pije – by tak jak Izraelici na pustyni odczuwać głód. Jezus wchodzi w doświadczenie Ewy, Dawida, Hioba i wszystkich ludzi kuszonych przed Nim i po Nim.
Pierwszej niedzieli Wielkiego Postu poznajemy dzieje grzechu. Od początku, od pierwszego kuszenia, gdzie grzech wszedł na świat. Przez jednego dotknął nas wszystkich.
Ale dzieje grzechu się nie kończą. Dawid zwycięża, bo uznaje swój grzech (Ps 51). prosi Boga o wybaczenie, bo wie, że Bóg wszystko wybacza. Ostatecznie nad grzechem zwycięża Jezusa.
Komentarze
Prześlij komentarz