z nieba
Niedziela Zesłania Ducha Świętego
Dz 2,1-11Ps 104
2 Kor 12, 3b-7. 12-13
Shalom! W Starym Przymierzu rzeczownik szalom wraz z należącymi do tego samego pola semantycznego szalem i szelem to jedno z najczęściej występujących w Biblii pojęć. Zasadnicze znaczenie terminu odnosi się do pokoju, pomyślności, zdrowia, dobra, bezpieczeństwa, pełni i zaspokojenia, wejścia w stan jedności oraz przywróconej, dobrze funkcjonującej relacji.
Harmonia i błogosławieństwo. Pokój – ustanie wojny. Podobnie jak w czasie panowania Salomona (1 Krl 4,25). Jest to harmonia, w jakiej Izrael żyje z sąsiadami i jaką rządzi się jego życie wewnętrzne, relacje międzyludzkie. Pokoju życzono sobie, traktując to jako zwyczajowe pozdrowienie (Sdz 19,20; 1 Sm 25,6). Życzyć komuś pokoju to tyle, co życzyć Bożego błogosławieństwa (2 Sm 15,27).
Pokój jest rezultatem działania Boga i jego wierności Przymierzu. Około 2/3 przypadków, w których termin pojawia się w Biblii, odnosi się do Bożej obecności. Przymierze z Bogiem to przymierze pokoju (berit szalom) (Lb 25,12; Iz 54,10; Ez 34,25; Ma 2,5). Dar pokoju, pomyślności i niczym niezakłóconej relacji z Bogiem oraz przywróconej harmonii w świecie stworzonym zapowiada przyjście Mesjasza.
W Nowym Przymierzu Jezus, posyłając swoich uczniów, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali, przekazuje im dar pokoju (Mt 10,13). Jezus przychodzi, aby zwrócić kroki wszystkich na dobrą drogę pokoju (Łk 1,79) i dać trwały pokój, którego nie są w stanie zapewnić cezar ani jego legiony (Łk 2,14; 19,38). Pokój Chrystusowy różni się od pokoju tego świata (J 14,27).
Koronnym słowem liturgii niedzieli Zesłania Ducha Świętego, choć nieobecnym wprost, jest „stworzenie”. Wydawać by się mogło, że wspomina o nim tylko psalm responsoryjny. Przy lekturze opisu zesłania Ducha Świętego (por. Dz 2,1-11), tzw. Małego Zesłania (por. J 20,19-23) i wykładu św. Pawła o charyzmatach Ducha (por. 2 Kor 12, 3b-7. 12-13) – jesteśmy świadkami Nowego Stworzenia.
Najlepiej pokazuje to Ewangelia: Jezus przekazuje uczniom swoje tchnienie. W raju Bóg tchnął w człowieka, czyniąc go istotą żywą. Zmartwychwstały tchnął na uczniów, przekazując im nowe, swoje życie, wolne od śmierci i grzechu.
Duch którego otrzymali, to nie Duch przekonującej mowy lub czynienia cudów. To Duch, który w imię Jezusa gładzi i odpuszcza ludzkie grzechy. Na na tym polega właśnie dar nowego życia i nadzieja wierzących – Duch Święty usprawiedliwia grzeszników. Ruah to Duch wolności. Czyni nas wolnymi.
Komentarze
Prześlij komentarz