chwast

Liturgia Słowa szesnastej niedzieli zwykłej roku A wskazuje na modlitwę, Ewangelia traktuje o przypowieściach o chwaście, ziarnku gorczycy i o zaczynie.

Modlitwa z Ducha. Nasza modlitwa jest ograniczona, obarczona ludzką słabością i ignorancją. Mali male petimus – mawiał św. Augustyn – Jesteśmy źli i źle się modlimy. Nasza modlitwa potrafi być niestała, poddająca się zwątpieniu oraz zniechęceniu. Jeżeli nasze prośby dotyczą rzeczy drugorzędnych lub kiedy ogrania nas zniechęcenie i nie potrafimy się już modlić, z naszych serc podnosi się jęk, westchnienie Ducha Świętego, niemożliwa do oddania ludzkimi słowami modlitwa, która płynie do Ojca. Duch Święty wstawia się za nami, aby wypełniła się w nas wola Boża. Duch również wspomina naszą modlitwę, aby to, o co prosimy, zaowocowało naszym dobrem i szczęściem. Jego modlitwa zawsze jest przez Ojca wysłuchiwana, ponieważ ma miejsce tuż przy jego sercu (Rz 8,27).

Zwróćmy uwagę na trzy aspekty Jezusowej przypowieści o chwaście:

Po pierwsze, zostaliśmy w tym świecie wrzuceni w środek konfliktu. Spokojne pole zamienia się w pole walki, chwast dusi pszenicę. W tym świecie nieustannie toczy się bezpardonowa walka o wieczność.

Po drugie, podczas tej walko Bóg pozwala na zbyt wiele (a przynajmniej tak się wydaje). Śpi, kiedy przychodzi wróg. Czy aby Bogu nie wymykało się coś spod kontroli? To nie Bóg zaspał (Bóg nie mruga). Noc w przypowieści oznacza porę, w której zasypia człowiek. Wówczas do akcji wkracza Szatan. To on posiał chwast. Podobnie w Edenie i podczas kuszenia Jezusa jest blisko. Zaczyna działać w odpowiednim momencie.

Po trzecie, ukazanie się chwastu jest dla nas niespodzianką. Czy nie posiałeś dobrego ziarna na swoim polu? - pytają słudzy swojego pana. Skąd się wziął chwast? „to twoja wina” - wydają się sugerować, zupełnie jak Adam w raju pod grzechu pierworodnym (Rdz 3, 12). Kiedy namawiają Pana do wyrwania chwastu, ten powstrzymuje ich. Skąd ten strach i po co to ociąganie? Czy pan nie wie, jak szkodliwe jest zielsko, które zabiera wodę, przestrzeń i życiodajne składniki jego pszenicy ?

Znajdujemy się w samym epicentrum konfliktu. Wystarczy jedna nic, jeden głęboki sen, by spokojne pole zamieniło się w pole walki. Chwila nieuwagi i chwast zadusi pszenicę. Chwast o którym mowa w Ewangelii, niektórzy identyfikują go z życicą roczną. Jest to rodzaj trawy łudząco podobny do pszenicy, obie rośliny mają splątane korzenie. Rozdzielić i rozpoznać można je dopiero podczas żniw. To bezpardonowa walka o wieczność. Wszystko rozstrzygnie się przy końcu świata, Bóg wierzy, że chwast może jeszcze stać się pszenicą, daje nadzieję, że po występkach przyjdzie nawrócenie.

Potrzeba wielkiej ostrożności, aby odróżnić dobro od zła. Święty Paweł pociesza, że jesteśmy przeznaczeni do chwały. Nie zostaliśmy sami na polu walki, wspiera nas Duch Święty. Wystarczy tylko nie zasnąć.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gaudete

koniec

mrok