winnica

Przypowieść o winnicy, streszcza ona całą historię zbawienia – tę, która już nastąpiła, jak i tę, która dopiero ma nastąpić. Odpowiada na pytanie, dlaczego królestwo zostało zabrane Izraelowi.

Jezus nawiązuje do Pieśni o winnicy z Księgi Izajasza (zob. Iz 5, 1-7). tworzy przypowieść, kodując jej przesłanie w słowach i obrazach pochodzących wprost z tamtej pieśni. Przypowieść – przypomnijmy – streszcza historię zbawienia, także tę, która dopiero nastąpi.

Jezus opowiada o tym co było, jak i o tym, co dopiero nastąpi.

Odrzucenie proroków. Słudzy – prorocy mają zebrać plon. Bóg od Izraela oczekuje dobrych owoców nawrócenia. Ich orędzie spotkało się z odrzuceniem, a oni sami byli zabijani i kamienowani. To analogia do historii proroków nieprzyjmowanych i prześladowanych przez Izraela.

Odrzucenie Syna. Ogromnym zaufaniem ze strony Boga było posłanie Syna. Jezus widzi, że jego nauczanie i osoba są obiektem sprzeciwu. Przeczuwa i zapowiada uczniom, że Syn Człowieczy zostanie ukrzyżowany przez starszych ludu i arcykapłanów. Przypowieść zapowiada tragiczny finał misji dziedzica, Syna Bożego. Zostanie on zamordowany przez swoich, uzurpujących sobie prawo do Bożego dziedzictwa Izraelitów.

Zburzenie winnicy. To nie koniec. Odrzucenie syna ściągnie na niewierny Izrael karę zagłady, którą zapowiada Jezus. Fizycznie spełni się ona podczas zdobycia Jerozolimy przez Rzymian w 70 r. Stracą oni prawo, aby nazywać się owocującą winnicą Pana. Po oderwaniu się od prawdziwego mesjańskiego krzewu winnego staną się co najwyżej uschłymi latoroślami.

Kościół. Ten, którego odrzucili, stanie się natomiast kamieniem wiążącym budowlę nowej wspólnoty, Kościoła. Jezus zapowiada w przypowieści nowy etap, w którym właśnie wkracza królestwo, otwierając swoje podwoje przed poganami. Warunek jest jednak wciąż ten sam – Bóg będzie oczekiwał na owoce ich świętego życia.

Obraz winnicy jest przebogaty. Po pierwsze, pokazuje, że świat, całe stworzenie jest oddane w ręce człowieka jak winnica w ręce rolników. Wszystko dostaliśmy gotowe od Boga, najlepsze, zadbane, dopieszczone. I gdy Bóg czekał tylko na owoce, zawiedliśmy.

Spustoszona winnica jest obrazem kary Bożej. Choć unikamy myśli o tym, że Bóg karze, pewnych prawd z Biblii nie wyjmiemy. Bóg pustoszy winnicę (zob. Iz 5, 1-7) albo zaprasza do pracy w niej innych, gdy Ci pierwsi zawiedli (zob. Mt 21, 33-43).

To nie znaczy, że Bóg jest Wielkim Pracodawcą, który domaga się efektów i wykonania zleconych zadań. Pieśń o winnicy nie mówi o zerwanej umowie o pracę, lecz jest pieśnią miłości Boga do Jego ludu. Boga, który został zdradzony.

Nic nie może być większą karą dla człowieka niż to, że zlekceważy miłość.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gaudete

koniec

mrok