angelos
Ewangelia według św. Marka jest najkrótszą z Ewangelii. Jest ona źródłem dla pozostałych Ewangelii synoptycznych. Mateusz i Łukasz pierwszą część swoich dzieł poświęcają na dzieciństwo Jezusa, Marek je pomija. Przekonamy się o tym czytając dzisiejszy fragment. Będzie to początek Ewangelii. Przenosi on nas od razu na pustynię judzką, tam gdzie nauczał Jan Chrzciciel.
Jan na pustyni. Nie spotykamy Jezusa w odczytywanej Ewangelii, tylko Jana Chrzciciela. Jednak ten fragment służy czytelnikom de facto jako wprowadzenie Jezusa na scenę historii. W drugą niedzielę Adwentu zawsze słyszymy słowa Ewangelii o działalności Jana Chrzciciela na Pustyni Judzkiej. Marek, swoją Ewangelię rozpoczyna od proroctwa Izajasza usłyszanego w pierwszym czytaniu (zob. Iz 40, 1-5. 9-11).
Chrzciciel. Jan to herold nadchodzącego Mesjasza. Określa się go mianem posłańca, angelos. W starym Testamencie takim słowem opisuje się anioła poprzedzającego przychód Boga (zob. Wj 23,20). Jego portret przypomina portret Eliasza. Jan był odziany w odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder (Ml 3,12; Krl 1,8).
W przygotowaniu się na przyjście Pana nie chodzi o rutynowe adwentowe postanowienia. Tutaj chodzi o coś więcej – o życiową kosztowną inwestycję, globalną komunikacyjną przebudowę relacji z Bogiem, w wyniku której powstanie sieć dróg, trakcji, lotnisk i autostrad.
Sposób, w jako św. Marek wprowadza Jezusa na scenę historii, jest spektakularny: przywołuje słowa Przygotujcie drogę Panu.
Adwentowa inwestycja: budujemy autostradę do nieba.
Komentarze
Prześlij komentarz