męka i śmierć

Nie jest to zbieg tragicznych okoliczności, które doprowadziły Jezusa do niewinnej śmierci. To droga, którą Jezus wybrał świadomie z miłości do Ciebie i do mnie.

Tylko dwa razy w roku Ewangelia jest proklamowana z podziałami na role. W Niedziele Palmową, gdy słucha się Męki Pańskiej według któregoś z synoptyków, i w Wielki Piątek, gdy zawsze słuchamy Męki Pańskiej wg św. Jana.

Opis Męki oraz Śmierci Jezusa jest integralną częścią całości z opisem Zmartwychwstania. Od 8 rozdziału Ewangelii św. Marka Jezus zmierza ku wypełnieniu zapowiedzi spod Cezarei Filipowej. W 11 rozdziale Mistrz wjeżdża do Świętego Miasta, po czym zapowiada zniszczenie świątyni (Mk 13). to przekonuje faryzeuszy i przywódców ludu, że należy Go uciszyć. Od 14 rozdziału Marek opisuje sekwencję wydarzeń, które doprowadzą do ukrzyżowania Jezusa.

W tej refleksji skupimy się na niektórych epizodach.

  1. Przygotowanie do Paschy. W czwartkowy poranek w świątyni zabijano baranki. Skąd taka dbałość w szczegółowym opisie przygotowania Paschy? Podobnie jak wjazd Jezusa do Jerozolimy (Mk 11,1-10), Pascha jest znakiem, w świetle którego należy interpretować śmierć Pana. Proroctwa się spełniają. Uczta będzie symbolem tego, co wydarzy się w te dni, symbolem Nowego Wyjścia i zbawienia, na które oczekuje nie tylko Izrael, ale cała ludzkość.

  2. Ustanowienie Eucharystii (14,22-25). Eucharystia tłumaczy nam śmierć Jezusa za nas i kieruje spojrzenie ku wieczności. Krew Jezusa przelana na Krzyżu ustanawia Nowe Przymierze. Zapowiada je prorok Jeremiasz (31,31-34). Jest antycypacją uczty w Królestwie Bożym, do którego zmierza Pan i gdzie chce nas wszystkich przyjąć.

  3. Śmierć na krzyżu (15,33-39). Śmierć jest najpełniejszym objawieniem tego, kim jest Jezus. Pogański setnik wyznaje: Istotnie ten człowiek był Synem Bożym. Wraz z rozdartą zasłoną w świątyni poganie zyskują dostęp do Boga. Jezus staje się najdoskonalszą ofiarą. Znika przepaść, która oddziela człowieka od Boga.

Znajdujemy się w kulminacyjnym momencie. Wszystkie drogi doprowadziły nas do Jerozolimy. Wszystkie proroctwa, które zapowiadały przyjście Mesjasza wypełniają się na naszych oczach.

Poznajemy historię męki i śmierci naszego Zbawiciela. Najważniejszymi momentami są: zdrada ucznia, niesprawiedliwy sąd, wyszydzenie, znieważenie, ukrzyżowanie i śmierć. Trudno wyobrazić sobie tragiczniejszą sytuację. Wierność w głoszeniu Bożego Słowa sprowadza cierpienie, poniżenie i niesprawiedliwość.

Tylko najlepszy nie cofnie się, nie zasłoni twarzy przed zniewagą i opluciem. Tylko najtwardszy jest nieczuły na obelgi i zachowa kamienną twarz. Tylko najodważniejszy nie skorzysta ze sposobności, aby postawić się na równi z Bogiem, by ratować siebie. Tylko ten, kto naprawdę kocha, potrafi ogołocić samego siebie, przyjąć postać sługi, uniżyć się i stać się posłusznym aż do śmierci krzyżowej.

Taki jest nasz Pan i Zbawca.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gaudete

koniec

mrok