winnica

Szczególną biblijną metaforą jest krzew winny i winnica. Zyskuje nowe bogactwo, kiedy Jezus nazywa siebie Krzewem Winnym, a uczniów latoroślami.

Winny krzew oraz winnica to bogate w znaczenie obrazy biblijne. Służą do opisu narodu wybranego (Iz 5,1-7) oraz boskiej i ludzkiej miłości (Pieśni nad Pieśniami). W tekstach prorockich, ilustrujących koniec czasów, stoły uginają się pod ciężarem stągwi najlepszego wina (Iz 25,6). Jest ono symbolem Bożej miłości, radości i pełni życia, które czeka na nas w przyszłym świecie. W żydowskiej tradycji Tora, Boże prawo, porównywane jest do wina. E Ewangelii Jana Jezus w Koanie Galilejskiej wnosi w posagu ślubnym aż sześć stągwi, ok. pięćset litrów wspaniałego wina, które oznacza Jego Ewangelię (J 2,1-11). Zastępuje wodę żydowskiego Prawa, do którego porównuje się Jezus, to sam Syn Boży pełen krążącej w Num Bożej miłości, życia i mocy zawartej w jego Słowie. Trwanie w Prawdziwym Krzewie Winnym, którym jest Jezus, to zmartwychwstanie.

Trwać w Prawdziwym Krzewie Winnym u Jana oznacza trwać w miłości Bożej objawionej w Synu. Jezus wzywa swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jest to oznaką zachowania przykazania, z których pierwszym jest kochać na wzór Mistrza: To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem (J 15,12). W Chrystusie miłość Boża jest właściwym środowiskiem życia ucznia. Sugeruje to powtarzający się w alegorii o krzewie winnym grecki czasownik menein (trwać), oznacza on stałe przebywanie, nie tylko krótki postój. Boża miłość jest naszą życiową przystanią i oparciem, prawdziwym domem.

Co to oznacza trwać?

Jan w ewangelii wyjaśnia, że trwać w Bogu, to przede wszystkim trwać w Słowie i Ewangelii Jezusa. Zanurzyć się w niej, przebywać tam stale, nie na chwilę. Słowo może stać się życiową przystanią każdego z nas. Słowo dane nam przez Ojca, jest dla nas życiem, dzięki Niemu możemy się rozwijać, wzrastać aż w końcu owocować – przynosić dobro.

W dzisiejszych czytaniach aż dwa razy jesteśmy zapewniani, że jeśli będzie w nas słowo naszego Ojca, jeśli będziemy zachowywać Jego przykazania i czynić, to co się Jemu podoba, wtedy otrzymamy wszystko, o cokolwiek poprosimy.

Do pełni naszego szczęścia – zbawienia potrzeba nam wiary, że mamy Ojca, który zawsze jest blisko, jest z nami, trwa w nas, oraz miłości, pokazującej, że my trwamy w Nim, że jesteśmy przez Niego kształtowani, wzrastamy i wydajemy plon obfity.

Co może nam zagrażać, jeśli wiemy, że jesteśmy uczniami, dziećmi, latoroślami i dziedzicami najlepszego Ojca?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gaudete

koniec

mrok