eucharistesas
Nie tylko Jezus rozmnażał chleb. Elizeusz, następca Eliasza, dokonał identycznego cudu.
Jezus karmi kilkutysięczny tłum. Ale przy okazji pokazuje postawę eucharystyczną.
Opis cudu rozmnożenia chleba zawarty w J 6,1-15 przypomina opis cudu Elizeusza z pierwszego czytania. Ale to, czego świadkami byli uczniowie i tłumy nad brzegiem Jeziora Genezaret, nieskończenie przekracza opowieść prorocką.
Warto zwrócić uwagę..
Postawa Jezusa jest w podwójnym sensie eucharystyczna. Jezus dziękuje Ojcu za to, co ma z jego miłości, i za to, co chwilę się wydarzy (Jezus więc wziął chleb i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym [J 6,7]. Po grecku: eucharistesas (stąd pochodzi słowo Eucharystia), dzięki uczyniwszy. Jezus nie prosi, lecz dziękuje już za to, co się stanie, nie widząc jeszcze efektu. Dziękuje, bo ufa i wie, że cokolwiek się stanie, będzie to dobre, pochodzić będzie z ręki Ojca.). Potem chleb dzieli między zgromadzonymi, podobnie jak ryby, dając tyle, ile każdy chciał. Słyszymy, że pięciotysięczna rzesza nasyciła się, zbierając jeszcze dwanaście koszy ułomków. Dziękczynienie zaowocowało cudem.
Janowe opowiadanie obfituje w szczegóły, należy je czytać na głębszym poziomie. Jezus, karmiąc tłumy, objawia się jako Mesjasza. Obfitość Bożej miłości i darów przychodzących w Nim przekracza zapowiedzi prorockie. Już nie stu ludzi z historii Elizeusza (2 Krl 4,43) ale pięć tysięcy karmi Boży Syn. Pozostawia przy tym aż dwanaście koszy ułomków. Jest to symbol Izraela, który przyszedł zbawić, ale także ludu Nowego Przymierza. Bóg karmi swój lud na pustyni podczas wyjścia z Egiptu manną z nieba (Wj 16). Jezus karmić będzie lud Nowego Przymierza swoim Słowem Ciałem. Cud rozmnożenia chleba przygotowuje dalszą mowę Jezusa o chlebie stępującym z nieba, którym jest Jego słowo i ciało (J 6).
Naszą Eucharystię zapowiada cud rozmnożenia chleba. Jan podkreśla, że wszystko działo się w bliskości Paschy. Wskazuje na to mnóstwo zielonej trawy, na której siada tłum (J 6,5.10). Jezus jest zapowiedzianym Dobrym Pasterzem, który gromadzi swoje owce na pastwisku. Zasiadają one na trawie, jak Jezus zasiada ze swoimi uczniami do posiłku i Ostatniej Wieczerzy (zob. gr. anapipto w Łk 22,14; J 13.12.25; 21,20). W takiej samej postawie chrześcijanie celebrować będą Eucharystię w I w. Aluzja do ułomków pojawia się w Didache opisując chrześcijańską celebrację Eucharystii i modlitwę nad chlebem: Jak ten łamany Chleb rozsiany był po górach, a zebrany stał się jedno, tak niech się zbierze Kościół Twój z krańców ziemi do królestwa Twego. W Ewangelii Jana Jezus dokonuje cudu, zasiadając na górze, a ułomki symbolizują zebranych w jedno ciało podczas Eucharystii wiernych.
Jezus przez znaki i gesty uczy Eucharystii. Pomnożenie chleba jęczmiennego, niewielkiej ilości pokarmu, która nasyca wszystkich, jest zaledwie znakiem tego, co następuje podczas każdej Mszy św.
Jezus zanim uczyni znak, uczy postawy eucharystycznej: postawy pozbawionej kalkulacji Filipa i sceptycyzmu Andrzeja: po prostu bierze chleb i odmawia dziękczynienie. Jakby chciał nam pokazać, czego z naszej postawy się trzeba wyzbyć, zanim przystąpimy do Łamania Chleba.
Wszyscy jesteśmy głodni i potrzebujemy nasycenia, nawet ci, którzy nie cierpią z powodu braku jedzenia. Tylko Jezus, tylko Bóg jest w stanie zaspokoić ten głód: Karmi do syta wszystkich we właściwym czasie (Ps 145). Pokarmem, który daje Jezus jest tajemniczy Chleb. W przyszłym tygodniu poznamy prawdę o Nim.
Komentarze
Prześlij komentarz