pragne!

Znak rozmnożenia chleba domaga się interpretacji. Jezus mówi, że istnieje taki chleb, który nie ginie.

Nie samym chlebem żyje przecież człowiek, lecz każdym słowem pochodzącym z ust Pana (Pwt 8,3). Jest to lekcja pozostawiona przez Boga – Izraelitom tóż po więdrówne przez pustynię. Chleb Bożego Słowa odpowiada na głód bardziej dotkliwy niż ten fizyczny. Jest to głód Boga, głód poczucia sensu i towarzysza drogi. Izraelici, którzy byli świadkami cudu rozmnożenia chleba przez Jezusa, nie pamiętają lekcji ich ojców udzielonej im na pustyni. Szukają Mistrza dlatego, że jedli chleb do syta, nie dlatego, że pragnął Słowa Bożego. Jezus wzywa ich do tego, aby troszczyli się nie tylko o fizyczny pokarm, ale o chleb, który trwa na życie wieczne, a który daje Syn.

Dopóki żyjemy, dopóty jesteśmy rozrywani różnymi pragnieniami, od których nie sposób się uwolnić. Słowo, które daje Jezus, zaspokaja najbardziej fundamentalne pragnienia człowieka, pragnienie odkrycia szczęścia i sensu życia, pragnienie pełnienia woli Bożej (J 6, 28-29). słowo pragnąć w tym sensie pojawia się w Ewangelii Jana. Jezus w dialogu z Samarytanką chce dać jej wodę żywą, która gasi wszelkie pragnienie, czyli swoją Ewangelię (J 4,10). Jezus na krzyżu wypowiada słowo pragnę, które znaczy chcę do końca wypełnić wolę Ojca (J 19,28). Jeśli będziemy karmić się Jezusowym Słowem, nie umrzemy z poczucia bezsensu oraz samotności, nie zostaniemy więźniami ziemskich pragnień, o których autor Listu do Efezjan mówi, że czasem zbyt łatwo dają się oszukać (Ef 4,22).

Do tajemnicy Eucharystii prowadzi nas Jezus. Mowę o Chlebie Życia poprzedza znakiem rozmnożenia chleba dla pięciu tysięcy samych mężczyzn. Tamto wydarzenie nie tylko zapowiada pomnożenie chleba, który nasyca głód głębszy aniżeli ten fizyczny, uczy też postawy eucharystycznej: pozbawionej kalkulacji oraz wątpliwości.

Przyszłą Eucharystię Jezus dopowiada przez wspomnienie cudu manny z nieba, Tora trzymała przy życiu Izraelitów zmierzających do Ziemi Obiecanej. Tamten chleb choć nasycał, to niszczał. Choć dawał życie, nie chronił od śmierci.

Jezus zapowiada chleb nieniszczejący, prawdziwie niebiański. I nagle objawia, że On sam jest tym Chlebem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gaudete

koniec

mrok